alternatywy4 blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 9.2003

Alternatywy11.jpg

Stanisław Anioł nie pozwala lokatorom swojego bloku na chwilę odpoczynku. Nieustannie organizuje czyny społeczne, zebrania, próby chóru. Nie uczestniczy w nich jedynie Balcerek, który woli zajmować się swoimi gołębiami. Anioł wysyła mu więc fikcyjne wezwanie na kurację odwykową. Gospodarz domu, powołując się na własne znajomości, obiecuje wezwanie unieważnić. Balcerek musi jednak w zamian brać udział we wszelkich pracach organizowanych przez Anioła. Tymczasem konstruktor Manc nieustannie pracuje nad swoim robotem. Planuje, że będzie on zastępował człowieka w sklepowych kolejkach. Czuwający nad życiem mieszkańców Anioł, coraz bardziej interesuje się Ewą Majewską. Chce dowiedzieć się dlaczego nocą znika z domu. W tym celu namawia Furmana, by śledził młodą dziewczynę.

alternatywy10.jpg

Z powodu ponoszonych strat elektrownia zmuszona jest odciąć dostawy prądu na Ursynów. Pojawiają się także problemy z gazem i ciepłą wodą. Lokatorzy próbują więc sami zaradzić trudnej sytuacji. Winnicki wraca do mieszkania byłej żony. Pozostali wspólnie obmyślają plan działania. Kotek przewozi dźwigiem starą lokomotywę parową a inżynier Manc podłącza ją do węzła w piwnicy. W mieszkaniach jest znowu ciepło. Anioł organizuje kabaret złożony z mieszkańców bloku, planuje jego występ na zbliżającym się festiwalu w Polanicy. Inżynier Dominek wynajmuje swoje mieszkanie studentowi z Harvardu – Murzynowi Abrahamowi Lincolnowi. Anioł ogłasza czyn społeczny. Nikt nie ma jednak czasu, by przekopać teren wokół bloku. Pojawia się jedynie Murzyn i to wykonuje całą pracę

winnicki.jpg

Wreszcie szczęśliwy Cichocki, mimo że nie otrzymał jeszcze oficjalnie kluczy, rozpoczyna wielkie porządki w swoim przyszłym mieszkaniu. Anioł, aby lepiej kontrolować lokatorów, czyta nawet listy, które do nich przychodzą. Tymczasem śpiewaczka Kubiak-Kolińska nie może ćwiczyć swojego głosu z powodu docierających zewsząd hałasów. Aby zemścić się na pozostałych lokatorach zleca wykonanie wszelkich prac w swoim domu w czasie ciszy nocnej. Natomiast u prezesa spółdzielni zjawia się partyjny prominent Jan Winnicki z prośbą o przydzielenie mu lokalu. W zamian za talony na samochód prezes przydziela mi mieszkanie Cichockiego. Tymczasem gdy ten zjawia się w spółdzielni, otrzymuje informacje, iż nie złożył wszystkich dokumentów. Męki Kołka i Kotka wreszcie się kończą. Do jednego z wybudowanych mieszkań zapomniano bowiem wstawić drzwi wejściowe. Wykorzystuje to Kołek i wraz z żoną urządza się w „ukrytym” dotychczas mieszkaniu.

alternatywy290.jpg

Radni, podczas wspólnej debaty, zastanawiają się nad nazwą nowej ulicy. Ostatecznie wybór pada na „Alternatywy”. Tymczasem do bloku wprowadzają się kolejni lokatorzy. Nauczycielka Lewicka do przeprowadzki angażuje dzieci ze swojej klasy, a w nowym bloku zaprzyjaźnia się z zapalonym myśliwym docentem Furmanem. Tymczasem mieszkający wciąż jeszcze na Pradze Balcerek robi wszystko, by uniknąć przeprowadzki. Niestety, podczas „bankietu”, pod przymusem dzielnicowego, zostaje wraz z rodziną wyeksmitowany na nowe mieszkanie. Tymczasem rozmowę docenta z nauczycielką podsłuchują tajniacy i biorą Furmana za groźnego przestępcę. W spółdzielni po raz kolejny do prezesa przychodzi zdesperowany Cichocki. Dzięki pomocy kolegów podających się za ekipę telewizyjną wreszcie otrzymuje upragniony przydział. Wkrótce nad Alternatywy 4 zapada noc. Lokatorzy mogą jednak spać spokojnie, nad wszystkim czuwa bowiem ich gospodarz…

Alternatywy23.jpg

Mimo że członkowie spółdzielni otrzymali przydziały, budowa bloku w którym mają zamieszkać stoi w miejscu. Jednak dzięki wspólnym wysiłkom przyszłych mieszkańców i znajomościom Kotka udaje się załatwić przyśpieszenie prac. Blok zostaje oddany do użytku na urodziny prezesa spółdzielni. Kolejni lokatorzy zaczynają wprowadzać się do swoich mieszkań. Wszystkim kieruje gospodarz bloku – Anioł. Ma sporo pracy, gdyż nieustannie pojawiają się nowe problemy. Okazuje się, że dźwigowy Kotek i lekarz Kołek otrzymali przydział na to samo mieszkanie i są zmuszeni zamieszkać w tym samym lokalu. W mieszkaniu opozycjonisty prof. Rozwadowskiego zostaje założony podsłuch, ale ostatecznie jego mieszkanie otrzymuje docent Furman. Niespodziewanie pod nowy blok przyjeżdża kondukt żałobny. Okazuje się, że to wdowa przywiozła trumnę ze zwłokami swojego męża, który nie zdołał zamieszkać w nowym lokalu.

odcinek18le.jpg

Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us

(kliknij aby powiększyć)

Lokal spółdzielni mieszkaniowej jest oblegany przez kandydatów ubiegających się o przydział. Niespodziewanie do spółdzielni mieszkaniowej przyjeżdża ekipa telewizyjna. Dzięki zabiegom redaktora wreszcie zostaje wywieszona lista osób, które otrzymają własne „M”. Spośród oczekujących przypadkowo wybrany zostaje Dionizy Cichocki, by przed kamerą wyrazić swoje zadowolenie z przydziału. Na liście nie ma jego nazwiska, ale reporterów to nie obchodzi i wręcz pod przymusem każą mu odegrać rolę szczęśliwca. Tymczasem z wiadomością o przydziale nowego M-5 komisja udaje się do Antoniego Kierki. Wraz z nim w nowym bloku na Ursynowie będą mieszkać jego krewni. Przydział otrzymuje także Stanisław Anioł – dotychczasowy Kierownik Wydziału Kultury Miejskiego Komitetu PZPR w Pułtusku. Ma zostać gospodarzem bloku. By nie ulec kompromitacji ogłasza wszystkim, że zostaje oddelegowany na wysokie stanowisko w Warszawie. Z otrzymanego mieszkania jest zupełnie niezadowolony Józef Balcerek, który woli starą ruderę na Pradze i libacje ze znajomymi.
(streszczenia wszystkich odcinków serialu są autorstwa Bartosza Rogalskiego oraz Krzysztofa Dudziaka)

Stanisław Bareja (1929 – 1987) należał do tych nielicznych polskich reżyserów, którzy poświęcili się wyłącznie komedii. I co więcej – odnieśli niekwestionowany sukces. W bogatym dorobku autora „Misia” znalazły się bowiem tylko dwa gatunkowo odmienne utwory: „Dotknięcie nocy” (1962) i pierwszy polski serial kryminalny „Kapitan Sowa na tropie” (1965). Pochodzą one z początkowego okresu jego twórczości i nie odegrały w późniejszej biografii artystycznej Barei poważniejszej roli. Co innego komedie. Dzięki takim, jak „Poszukiwany – poszukiwana” (1973), „Nie ma róży bez ognia” (1974), czy słynny „Miś” (1980) Bareja wpisał się na stałe w annały rodzimej kinematografii. Twórczość autora „Bruneta wieczorową porą” dzieli się zwykle na dwa okresy. Pierwszy obejmuje lata sześćdziesiąte. Reżyser kręcił wówczas lekkie, przyjemne komedie sytuacyjne, zatrącające nawet o bulwarową farsę i wodewil. W latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych beztroski „śmiech dla śmiechu” zastąpił „śmiech z podtekstami” – zjadliwa ironia i kpina z peerelowskiej rzeczywistości, satyra na narodowe przywary, posunięta nierzadko aż do surrealizmu. Serial „Alternatywy 4″ należy do tego drugiego nurtu. Zrealizowany na początku lat osiemdziesiątych dość długo „odpoczywał” na sławetnej „półce”. Emisji (w wersji okrojonej przez cenzurę) doczekał się dopiero na przełomie 1986 i 1987 roku, zaskarbiając sobie sympatię i zainteresowanie widzów. Nieco mniej przychylna była krytyka. Wytykano serialowi brak spójności, nierówne tempo, chaotyczny montaż. Zastrzeżenia recenzentów budziła także konstrukcja fabuły, w myśl której cała akcja, choć „zjednoczona” losami mieszkańców nowego bloku, zasadza się na mniej lub bardziej autonomicznych mini – scenkach i skeczach. Mimo utyskiwań krytyki kolejne odcinki „Alternatywy 4″ systematycznie przykuwały do telewizorów miliony widzów. Zasługa to nie tylko humorystycznych perypetii głównych bohaterów, ale też niemal całej polskiej czołówki aktorskiej, która zaludniła ironiczno – prześmiewczy świat serialu.

Film Polski

Początek

6 komentarzy

alt8ul.jpg

Witam wszystkich na blogu dotyczącym kultowego już serialu powstałego w roku 1981(9 grudnia – rozpoczęcie zdjęć)„Alternatywy 4″. Blog nie bedzie trwał wiecznie gdyż produkcja serialu zakonczyła sie 20 lat temu i żadnych nowych newsów raczej dodawac nie będę. Pojawią się streszczenia poszczególnych odcinków, a ja chciałbym zaprosic do komentowania.


  • RSS